Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Odwiedza nas 13 gości oraz 0 użytkowników.

Odwiedziło nas

Dzisiaj
Wczoraj
Tydzień
Miesiąc
Wszystkie
27
76
216
1101
309949

Twój IP: 54.159.91.117

Dominik Winckiewicz- o rajda


 dw Wywiad z Dominikiem - Mariusz Grażewicz - o rajdach samochodowych

 Przez ostatnie lata osoba Dominika Winciewicza przekształciła nam się z czołowego zawodnika motocrossu i cross country na chyba jeszcze lepszego kierowce rajdów samochodowych

 Z uwagi na moją osobistą ciekawość a i chętnie opowiadającego   Dominika przedstawiam poniżej wywiad z jedynym w naszym klubie i nieprzeciętnym Dominikiem Winckiewiczem- wywiad M.Grażewicza.

Dominiki opisz nam jak wyglądał Twoj sezon 2015. W jakich rajdach startowałeś, jakim samochodem i kto miał odwagę siedzieć na bocznym fotelu :)?- W sezonie 2015 udało się wystartować w rajdach samochodowych cyklu Szuter CUP. Samochód jakim się ścigamy to Honda Civic TypeR. Moim pilotem był tak jak w poprzednim sezonie Sebastian Wach. Cykl tych zawodów obejmował łącznie 5 rund : Rajd Warmiński, Warmińskie Szutry, Rajd Kormoran, Rajd Nowomiejski oraz Rajd Podlaski. Rajd Nowomiejski niestety musiałem opuścić ,gdyż nie udało się przygotować samochodu. Na szczęście przepisy pozwalają wykluczyć jeden rajd z pośród łącznej piątki i do klasyfikacji generalnej wystarczyły starty w 4 rundach.

Każdy z Rajdów to na pewno osobna ciekawa historia której zwieńczeniem jest końcowy wynik. Opowiedz proszę o poszczególnych startach i wynikach.

Rajd Warmiński- ukończyłem na 1 miejscu w swojej w klasie, natomiast w klasyfikacji generalnej uplasowałem się na 3 miejscu. Pierwsze kilometry Osowe to przede wszystkim bezpieczna jazda i nauka. Spore problemy z opisem trasy, docieranie się z pilotem to problemy pierwszych startów w sezonie. Jednak z kilometra na kilometr duże poprawy czasów i coraz lepsze miejsce . Pierwsze miejsce w klasie i 3 w generalce był to wynik który nas ogromnie zaskoczył. Biorąc pod uwagę liczbę konkurencji gdzie w mojej klasie było aż 9 samochodów a w generalce ponad 25! A nasz cel na starcie imprezy był jasno określony: "nie rozbić auta! Bo to będzie początek końca sezonu" .

Warmińskie Szutry – tutaj podobnie jak wcześniej 1miejsce w klasie i 3miejsce w generalce. Pozwoliliśmy uciec tylko dwóm dużo bardziej doświadczonym załogom, które ścigają się od kilku ładnych lat. Przyznam się, że tutaj apetyt był większy i rósł w miarę jedzenia. Szczególnie kiedy wygrywamy trzy oesy w klasyfikacji generalnej! Niestety troszkę jednak przespana pierwsza pętla i nie udało się odrobić strat w klasyfikacji generalnej. Nie mniej jednak nasz jazda była ewidentnie pewniejsza, doświadczenie zebrane w rajdzie Warmińskim procentowało i było widać duży progres w prowadzeniu auta, opisie trasy, jaki współpracy z pilotem.

Rajd Kormoran - w którym nie oddajemy miejsca w klasie zajmując 1miejsce no i wciskamy się w 2 miejsce klasyfikacji generalnej. I tutaj od samego początku nawiązywaliśmy ostra walkę o 1 miejsce w generalce. W zeszłym roku mieliśmy okazję pojechać ten rajd jako samochód organizatora. Zaprocentowało to dużo lepszą znajomością odcinków specjalnych, znałem niebezpieczne miejsca w których należało zwolnić, ale i znałem te w których mogę iść tak zwana bombą.   To zmieniło całkowicie pogląd na drogę i w znaczny sposób przełożyło się na osiągane czasy. Żeby jednak nie było tak kolorowo to w naszym samochodzie awarii uległa skrzynia biegów. W której permanentnie wypadała dwójka i nie wchodziła trójka. Wyeliminowało to nas z walki o pierwsze miejsce w generalce, które przegraliśmy tylko o 6,7 sekundy.

Rajd Podlaski- w którym nastawienie po ostatniej rundzie było bardzo bojowe. Jechaliśmy z nastawieniem tylko jednym. Walka o 1 miejsce w generalce!! Szczególnie po tym jak poczuliśmy że można powalczyć o zwycięstwo w generalce. Rzeczywistość jednak była zupełnie inna. To co udało się dowieźć do mety to "tylko" 2 miejsce w klasie i 5 miesjce w generalce. Było to dla nas duże rozczarowanie. Długie proste jakich nie brakowało w tym rajdzie powodowały że osiągane prędkości wahały się od 140 do 180 km/h. . Odcinki specjalne w większej części prowadziły przez las. Od początku odnotowaliśmy spore straty do czołówki. Jechaliśmy ze skrzynią która była nie do końca sprawna skrzynia i nie mogłem „kręcić” wysokich obrotów. Wadliwa Skrzynia ewidentnie przyczyniła się do gorszego wyniku ale i muszę przyznać się że na szybkich partiach były problemy z przełamaniem psychiki. Po prostu brak doświadczenia ponieważ my po takich odcinkach nigdy wcześniej nie jeździliśmy. Nie da się ukryć że również za wolny był nasz opis trasy. Rajd Podlaski choć nie wypadł tak jak byśmy sobie tego życzyli to zebraliśmy ogromne doświadczenie które z pewnością zaprocentuje na przyszłość.

Dominik podsumowując mimo tych potknięć i wciąż zbieranej nauki to był doskonały sezon dla Waszej załogi , szczególnie kiedy popatrzymy na końcowe wyniki.

Tak sezon jak najbardziej zaliczony do udanych. Pierwsze miejsce w klasie i trzecie w klasyfikacji generalnej to ogromny sukces. Kolejne setki kilometrów doświadczenia, czucie auta i oczywiście zgranie z pilotem to atuty które zebraliśmy w tym sezonie po to by w przyszłym sezonie liczyć się w gronie najlepszych.

                Czy starty w rajdach samochodowych spowodowały to, że całkowicie zrezygnowałeś ze startów na motorze?

                Nie, na pewno z motoru nie zrezygnuję, świadczą o tym moje pojedyncze starty w tym sezonie w motocrossie i wygrana w rundzie Pucharu Polski Cross Country. Tak więc jeżeli tylko będzie taka możliwość z chęcią stanę na maszynie startowej motocyklem.

 

                Na zakończenie chciałbym Ci pogratulować rewelacyjnych wyników w mijającym sezonie już dziś ściskam kciuki za sezon 2016!!!

                Dziękuję i pozdrawiam wszystkich kibiców!

autor: Mario G.

admin: Błażej P.


czerwiec 2018
P W Ś C Pt S N
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1